piątek, 23 stycznia 2015

paczka od BPS

Witajcie! Pamiętacie pewnie, że współpracuję z Born Pretty Store . W tym tygodniu dostałam od tej firmy trzecią paczkę! Ogólnie to swoje zamówienie zmieniałam chyba z 3 razy, ponieważ chciałam wybrać coś na studniówkę i wszystko okazało się być niedostępne. W ostateczności wybrałam 3 naszyjniki, z których jestem bardzo zadowolona. Napewno chętnie będę je nosiła, ponieważ pasują one do wielu stylizacji. Jeśli chodzi o jakość produktów, to szczerze powiedziawszy od początku współpracy nie mam żadnych zastrzeżeń. Biżuteria nie jest zniszczona, nie czernieje tak bardzo ( po pewnym czasie widać tylko niewielkie starcia, ale to nawet niezauważalne) , pomimo tego, że nie jest to prawdziwe złoto czy też srebro. Jedynym minusem jest czas oczekiwania na przesyłkę. Na tą czekałam około 4 tygodni. Jednak gorąco polecam robić zakupy na bornprettystore.com , ponieważ można dostać tam piękną biżuterię( ale nie tylko biżuterię! *_* ) po dość niskiej cenie.

Moje zamówienie:






Na Born Pretty w dziale Jewelry & Accessories  jest mnóstwo nowości, które aż kuszą, żeby je mieć. Mi do gustu najbardziej przypadło kilka rzeczy.


Pierścionki ($3.28)- TUTAJ 

Kolczyki( $4.72) TUTAJ




Bransoletka($1.99) - TUTAJ




Naszyjnik ( $5.42) - TUTAJ




Naszyjnik ( $3.53) - TUTAJ




Naszyjnik ($3.58) - TUTAJ

I jak podoba Wam się biżuteria? Bo mi bardzo! Naprawdę polecam !

Jeżeli zdecydowalibyście się coś zamówić, to przypominam o kodzie rabatowym -10% - SULT10 .



Przypominam o zaglądaniu TUTAJ  . Naprawdę pozytywna osoba, polecam! :*


Razem z Patrycją życzymy miłego weekendu kochani! :*

środa, 21 stycznia 2015

studniówka! - part 1

Witajcie!
Co u Was słychać? Dawno mnie tutaj nie było, ale ostatnio mój czas jest bardzo ograniczony. Klasa maturalna, sami rozumiecie. Dzisiaj przybywam do Was ze stylizacją ze... studniówki! Otóż 17 stycznia byłam na studniówce mojego chłopaka. Tak wogóle to w piątek była nasza druga rocznica! Wracając do studniówki. Odbyła się w cudownej sali bankietowej, gdzie panuje niezwykła atmosfera. Bawiłam się na niej cudownie! Nogi od tańca bardzo bolały, ale było warto. Bardzo przemiłe towarzystwo i co najważniejsze - towarzystwo mojego chłopaka. Poznałam wiele osób, z którymi w szkole nawet ani razu nie miałam okazji porozmawiać. Dj, jakiego mieliśmy, jest dość sympatyczną i pozytywną osobą. Impreza zakończyła się około 6, a do domu wróciłam przed 8 ( z sali bankietowej do mojego domu jest duuużo kilometrów). Cudownie się bawiłam i 31 stycznia powtórka z rozrywki - czeka mnie bowiem wtedy moja studniówka, również w tej samej restauracji i z tym samym DJ'em. Już nie mogę się doczekać! <3


Takie piękne zaproszenie!


Makijaż - nie byłam u kosmetyczki, chociaż wiele osób o to pytało. Malowała mnie przyjaciółka i byłam zachwycona efektem!


Fryzura - postawiłam na upięcie. Z początku bałam się,że nie wtrzymają, jednak wręcz przeciwnie- w stanie idealnym przetrwało całą imprezę! 



Strój - miałam na sobie kobaltową sukienkę rozkloszowaną z asymetrycznym tyłem, czarno- złoty naszyjnik i kolczyki.

2 lata razem <3


Tak wogóle to mam do Was ogromną prośbę. Moja przyjaciółka założyła bloga i potrzebuje Waszego wsparcia. Bardzo pozytywna osoba i jej blog napewno będzie dla Was ciekawą lekturą. Obserwujcie ją a w zamian za to zyskacie nie tylko nowego czytelnika z jej strony ale także i ja do nich dołączę :)


Buziaki! :*